jasnyGwint napisał(a):

|
Mam nadzieje że nikomu nie wpadnie do głowy pomysł sprowadzenia Garguły. W sumie mieliśmy farta w zimie, że Garguła i jego menager to analfabeci albo debile i nie wiedzą co podpisują i ostatecznie do nas nie trafił. Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że mielibyśmy drugiego Łobodzinskiego, a Jirsak to by grał tylko w PE. Sparzyliśmy się na dwóch wynalazkach Leo, nie ma sensu ryzykować po raz trzeci.
|
Mam nadzieje że opierasz swoje przekonanie po uprzednim oglądnięciu ostatnich meczy Bełchatowa w których robił całą grę zespołu w ofensywie. Bardzo chciałbym żeby dołączył do naszego zespołu. I jeszcze jedno. Nie wiem czy wiesz, ale to właśnie Osuch (menager Łukasza) jest w sporze chyba już nawet prawnym z Leo, a Garguły już jakiś czas w rep. nie widziałem więc chyba troszkę się mylisz. Sam Garguła też chciał iść do nas więc nie rozumiem niechęci z twojej strony co do jego osoby. To że nie przyszedł to "zasługa" działaczy Bełchatowa a nie Garguły. Ile znaczy dla tego zespołu i jak dobry to gracz niech właśnie świadczą działania prezesów. Z Łobodzińskim takich problemów nie było i raczej bez większych problemów go oddali...