cola napisał(a):

|
po meczu w noc tak jak nigdy nie mialem koszmarow czy czegos tak teraz mialem normalnie budzilem sie w nocy niewiedzialem co sie dzieje ssnilo mi sie ze wszyscy przezucili sie na cracovia i jako ze blisko mieszkam poznania zmusili mnie na chodzenie na mecze lecha a na stadion Wisly nikt nie przychodzil nie dopusccie do takiej rzeczy to bylo straszne TYLKO Wisła
|
buhahahahahaha

a myślałam, że tylko ja tak miałam i że przez gorączkę.. Mi się sniło, że Wislacy walczyli na jakimś froncie i wszyscy zginęli poza Diazem zdaje się... Heheh. Masakra

. Ale Pawłowi Brożkowi mega dobrze z błotem na twarzy
