Ja wiem, ze gdy Jacek Rutkowski zaatakowal publicznie Wisle, wielu wislakom puscily nerwy. Sam musze przyznac, ze nie bylem z tego zadowolony. Jednak po dzisiejszym meczu, jego owczesne slowa, nie wygladaja juz jak zwykla napinkowa prowokacja.
Taki a nie inny wynik, a tym bardziej obraz meczu, potwierdza niejako jego opinie, ze oba kluby zmierzaja w przeciwnych kierunkach. A w kazdym badz razie, nalezaloby sie powaznie zastanowic, czy rzeczywiscie nie ma takiej mozliwosci, aby Kolejorz juz teraz dogonil (badz przegonil !) Wisle sportowo i organizacyjnie.
Jedno skadinad mozna juz stwierdzic bez watpliwosci. W przypadku Matusiaka, nie pomylil sie na 100%.
http://www.sport.pl/pilka/1,70993,49...as=3&startsz=x
Cytat:
Moglibyśmy np. kupić Matusiaka tak jak Wisła Kraków. Ale ja go nie chcę.
Kiepski jest?
- On zagrał dobrze tylko jedną rundę. To za mało. Poszedł do Włoch i... Z takich transferów tylko się można śmiać. Uważam, że nasz atak, z Piotrem Reissem i Hernanem Rengifo, jest silniejszy. Po co mi Matusiak?
|
Najbardziej jednak niepokoi mnie inna wypowiedz Rutkowskiego:
http://www.tsw.com.pl/index.php?dzial=news&id=2859
Cytat:
|
Prezes Lecha Jacek Rutkowski, który zna pana z Amiki, powiedział, że Skorża to dobry trener na dobre czasy, a jak przyjdzie podjąć kilka trudnych decyzji personalnych, to może być gorzej...
|
I tutaj odpowiedzcie sobie sami, czy przypadkiem nie jest tak, ze kilka decyzji personalnych Skorzy, juz od dawna budzi watpliwosci i tym samym posrednio umacnia tezy Rutkowskiego. Jeszcze wazniejsze pytanie, to czy Skorza jest w stanie wyciagac z tego odpowiednie wnioski na przyszlosc ? Kiedy czytam, ze nie zamienilby Pawelka nawet na Buffona, to opuszcz mnie nadzieja, ze w nastnepnych meczach Lobodzinskiego zabraknie w podst.skladzie, a Malecki dostanie szanse zamiast Niedzielana. Gdyby do tego Cantoro przejal role rezerwowego kosztem Jirsaka, pewnie wielu z nas by sie o to nie obrazilo, ale i tu chyba szanse na to sa bliskie zeru.