Wyświetl pojedynczy post
Kuba
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#217
Stary 05.09.2008, 03:39
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
To bardzo piekne, co pan mowi.
Jednak jakos dziwnie przekonany jestem ze to sztucznie nadmuchany problem, zeby odwrocic uwage od glupoty jaka wykreciliscie.

I ide o zaklad, ze gdy to co u Was sie dzialo na Kaluzy, to u nas by korki od szampanow strzelaly.


Dobra tylko nie zapomnij, ze piszesz to z perspektywy goscia, ktory nie byl pare lat na meczu, siedzącego kilka tys km od miejsca zdarzenia, ktory nawet jak byl na miejscu to nie bywał regulanie na meczach u siebie o wyjazdowych nie wspominając. Wiem, wiem mozna miec dobrych znajomych i kumate towarzystwo, ktore dobrze przewinie jaka jest rzeczywistosc, ale mysle, ze mimo wszystko autopsja a przekazywana przez czyjeś usta treść to nie to samo.

Nie chce z sibie robić dzieciaka doswiadczonego przez zycie, majacego wiecznie problemy z policja i jednoczesnie kibola majacego za sobą kilkaset wyjazdow i 20 letni staz kibicowski. Dalej jestem jeszcze dzieciakiem i nie mam podstaw do wymądrzania się, ale sugeruje na podstawie tego co sam widziałem i doswiadczyle, na podstawie tego co uslyszalem i przeczytałem od znajomych kibiców i jednoczesnie analizy falszywych nieraz relacji prasowych, ze wiele działań policji przypomina bardziej ruchy zorganizowanej grupy przestępczej w takim innym przebraniu.
Bo jak wytlumaczyc mozna kradzieze komorek kibicom GKS-u w Mydlnikach, tortury i regularne pobicia na komendach przy zatrzymaniu, wieczna niewinnosc wszystkich naduzywajacych prawa funkcjonariuszy, wizyty w domach u osobo nawet nie zwiazanych z ruchem kibicowskim albo np ladowanie na dolkach przypadkowych ludzi (jak wczoraj np), wyroki w zawieszeniu wydawane hurtowo komu popadnie etc.

I to wszystko dzieje sie w calkowiecie innej rzeczywistosci - nie mamy zadym na stadionach pierwszoligowych (albo sa one sporadyczne), na stadiony przychodzi coraz wiecej rodzin i dzieciakow i wogole jest inna bajka niz w latach 90 kiedy kazdy z kazdym sie pral gdzie popadnie.
Polskiej policj i Wyborczej, ktora wytoczyla wojne wszystkim kibicom marzy sie chyba sytuacja w ktorej stewart na stadionie bedzie zakazywal stania w czasie meczu i zabronione na stadionie bedzie robienie czegokolwiek oprocz siedzenia, jedzenia i okazjonalnych przyspiewek,
Odpowiedz cytując