AYALA napisał(a):

Modrić nie jest jeszcze tak zgrany z zespołem, myśle że Mauro bedzie go w stanie zneutralizować.
Ogólnie wydaje mi sie że jest to zespół klasy Blackburn sprzed 2 lat z fazy grupowej ale Wisła jest teraz znacznie mocniejsza niż wtedy za Okuki.
|
A Mauro nie będzie przypadkiem pauzował za żółte kartki w pierwszym meczu? Czy może już odpokutował grzechy z Barceloną?
A Tottenham to zespół dużo lepszy niż Blackburn. Dobijają się do angielskiej Wielkiej Czwórki (Chelsea, MU, Liverpool, Arsenal), od kilku lat mają rekordowe transfery, ale jakoś im nie wychodzi. Teraz zmienili trenera na twórcę sukcesów Sevilli Juana Ramosa, żeby tym gwiazdom, które u nich grają, nadać jakiś kierunek.
Ale szanse upatruje w tym, że sa w bardzo złym okresie: drużyna po gruntownej przebudowie, jej filary odeszły (Robbie Keane, Dimitar Berbaotv, Jermaine Defoe), a nowi gracze nie są zgrani z zespołem (poza tym, większość zakupów nie będzie mogła z nami grać - jak Verdan Corluka, Roman Pawluczenko)
Można powiedzieć, że zagrają z nami rezerwami (które i tak oczywiście są na papierze lepsze niż nasz I skład

), a i zmotywacją może być różnie.
Dlatego mamy szanse, nawet spore. Bo zespół mamy dużo, dużo lepszy niż za Okuki, chłopaki są na fali, pokonali Barcelone, grali jak równy z równym z Liverpoolem.
Poza tym, White Hart Lane to nie Camp Nou - będzie mało ludzi, będa znudzeni, a Wiślackie 3 tysiączki kibiców (a może i więcej

) powinno dodać naszym animuszu.