|
Chcieliście mieć dobrego stopera i mamy dobrego stopera. Jakbym miał wybierać między Marcelo a Jodłowcem to bym brał w ciemno Marcelo. Chociaż Jodłowca bardzo cenię to jednak zawodnik, który jest podstawowym piłkarzem jednego z najlepszych brazylijskich klubów ostatnich lat - Santosu, przemawia do mnie dużo bardziej.
Santos wychował w ostatnich kilku latach takich graczy jak: Robinho, Diego, Renato, Elano, Alex, Deivid. Są to zawodnicy światowego formatu, reprezentanci Brazylii. Marcelo grał w reprezentacji młodzieżowej Brazylii, więc to mówi samo za siebie. Dostaliśmy conajmniej ze 2 mln euro za darmo. Ludzie, cieszcie się a nie narzekajcie...
Santos w Ameryce Południowej to tak jak Real, Barca czy Manchester w Europie. To jest jeden z 5 największych klubów na tamtym kontynencie. Ja naprawdę nie wiem jak Bednarzowi udało się stamtąd wyciągnąć młodego perspektywicznego i dobrego grajka i to jeszcze z pierwszego składu, dla mnie to jest szok.
Ostatnio edytowane przez pawelos84 : 01.09.2008 o godz. 19:45.
|