|
Chciałbym poruszyć temat Mariusza Pawełka. Jak wam się wydaje czy to jest bramkarz na Wisłę, jego interwencje momentami są tragiczne wczoraj 2 krotnie minął się piłką przy dośrodkowaniach co zdąża się chyba tylko w lidze afrykańskiej takie kiksy, innym razem coś efektownie odbije i jest to świetna parada. Trzeba jednak przyznać że przy tylu kiksach co robi to nie kończy się to bramkami , bo sami rywale chyba głupieją od tych baboli . Wydaje mi się jednak że nie można cały czas opierać gry na jego szczęściu , kiedyś się to zemści i wszyscy będziemy płakać. Nie chcę już oglądać 2 sytuacji gdzie mecze przegrali nam bramkarze : Hugues 2003 vs Lazio , Majdan 2005 vs Panata . Jeśli Wisła chcę zaistnieć w Europie trzeba pomyśleć o pozycji numer 1 , która jest piętą achillesową Wisły od lat. Dolha to naprawdę był rodzynek i szkoda że tak się stało jak się stało bo.... i on cofnął się w rozwoju i Wisła straciła świetnego bramkarza ..
|