mozdzierz napisał(a):

1q2 ... Karny był. Prawda jest taka że Pawełek zachował się lekkomyślnie i ślizgając się po trawie nogami wpadł w Costly'ego.
Co do meczu to na miły plus zaskoczyli mnie Singlar i Kowalski. Pierwszy wydaje się silniejszy fizycznie od Marcina. Mateuszowi widać że bardzo dużo daje doświadczenie nabyte w meczach Pucharu Ekstraklasy.
Co mnie irytuje :
- Boguski musi się wziąść w garść i przestać głaskać piłkę.
- skuteczność Pawła, te dwie sytuacja. A niech upierdzieli z kopyta pod poprzeczkę a nie maca piłkę chcąc ja delikatnie posłać obok bramkarza.
Przy okazji wielkie podziękowania dla prowadzących za umiejętne zorganizowanie dopingu.
Do zobaczenia we wtorek.
|
Karnego wg. mnie nie było, zgodnie z wcześniejszymi interpretacjami sędziego. Była taka sytuacja: Prostopadlą piłkę do Costly'ego wybija Cleber i zostaje przez niego staranowany, sędzia wskazuje na rzut rozny. Costly wybija sobie pilke poza pole karne i Pawełek go podcina- czemu miałbybyć karny? Piłka jest 20 metrów dalej, przypadkowe starcie. Jak dla mnie interpretacja Siejewicza klasa światowa!