
Co innego miałem na myśli ale to też jest dobre
Śmieszą mnie ludzi którzy dostają rumieńców na widok ogłoszenia:
10 letnie auto, przebieg 90 tys. (udokumentowany

)
Albo
auto sportowe, na zdjęciach widać tuning na maxa a koleś pisze że silnik jak nowy - jasne - jeździł nim 40 km/h
