Gwiaździsty napisał(a):

|
Nie , że przyszedł huragan, tylko , że nie było po jego przejściu żadnych służb niosących pomoc. Widziałeś jak działają takie służby np. w USA ? straż, namioty hangary, kuchnia polowa, gwardia narodowa pilnująca domów, żeby ich nikt nie okradł, pomocv medyczna. Taka sytuacja to test m.in. na sprawność takich służb podczas ewentualnej wojny. Jak widać u Tuska to jest w tym temacie tak jak w innych czyli błogie lenistwo.
|
Gwiaździsty - a powiedz mi ile się tworzy i "szlifuje" działanie takich służb? Dzień, miesiąc rok? Jakiś system w ogóle jest bo podejrzewam, że nie skoro uruchomienie telefonu 112 to było nie lada osiągnięcie? I czy przypadkiem tekst o "błogim lenistwie" (pomijając, że trafny dosyć) nie odnosi się też do poprzednich premierów? Hę?
Poza tym u nas nie ma Gwardii Narodowej, podobną rolę rolę mają spełniac Wojska Obrony Terytorialnej.
Nawiasem wojsko było no ale po prawdzie liczby nie powalają na kolana.