Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#929
Stary 08.08.2008, 07:49
No to dzisiaj startuje liga, coś mi mówi, że po pierwszej kolejce będziemy samodzielnym liderem i już do końca to się nie zmieni.
Teoretycznie przystępujemy do sezonu osłabieni, ale trzeba zauważyć, że żaden z piłkarzy z podstawowego składu nie odszedł. Do tego Diaz, Jirsak i Łobodziński, powinni grać lepiej niż w poprzednim sezonie bo są już z drużyną jakiś czas. Wracają do nas Małecki, Barreto, Gołoś, Varga i Niedzielan z Dawidowskim po kontuzji, do tego skład uzupełnia jedyny nabytek Singlar, jak dla mnie to mocna ławka rezerwowych, tym bardziej, że zasiądzie na niej jeszcze ktoś z piątki Zieńczuk/ Łobodziński/ Jirsak/ Boguski/ Cantoro.
Najważniejszą rzeczą, która umyka fachowcom, jest fakt, że Wisła gra w mniej więcej takim samym składzie od 4 sezonów, przez co zgranie jest naszym bardzo dużym atutem.

Naszym najgroźniejszym rywalem będzie Legia, o ile będzie w niej grał Vukovic. Z całym szacunkiem dla tego zespołu, ale bez tego piłkarza tracą oni przeszło połowę swojej wartości w defensywie, a i ofensywa wygląda lepiej z tym piłkarzem. Ponadto Legia ma słabych stoperów, Szala jest ogólnie słaby, Choto nie dość, że przereklamowany, to jeszcze zupełnie bez formy. Boki obrony pozostają niewiadomą, bo Wawrzyniak, Rzeźniczak, Kiełbowicz i Edson to piłkarze chimeryczni, którym zdarzają się bardzo dobre występy, ale przeważnie zawodzi ich solidność, która w defensywie jest bardzo ważna. Descarga to, póki co niewiadoma. Pomoc/atak wzmocnione zostały Szałachowskim, Iwańskim i Rockim, na warunki ligowe piłkarzami bardzo dobrymi, problemem Legii jest typowy napastnik, bo mają tylko jednego takiego piłkarza i to w dodatku chimerycznego- Chinyamę.

Lech jak dla mnie odpadnie w przedbiegach. Tak rozreklamowany Stilic na tę chwilę jest na pewno słabszy od Quinterosa, Murawskiego, czy Bandrowskiego, nie mówiąc o Jirsaku, Rogerze, czy Iwańskim. Lewandowski nie jest w stanie wygryźć ze składu Rengifo, który jest zupełnie bez formy. Doszedł Peszko, ale za Zająca, odszedł też Pitry, odszedł Quinteros, Reiss jest jeszcze starszy niż był. Jak dla mnie Lech w tym okienku w ofensywie wyszedł w najlepszym wypadku na zero. W defensywie jest Arboleda, zawodnika na ligę na pewno bardzo dobry, ale dla Lecha klasowy stoper był w tym sezonie raczej warunkiem utrzymania się w czołówce ligi, a nie czymś co wydatnie zbliży ich do mistrzostwa. Prawdę powiedziawszy, w zeszłym sezonie Lech był lata świetlne nie tylko za Wisłą, ale i za Legią, niespodzianką będzie dla mnie jeżeli Lech zdobędzie vicemistrzostwo, natomiast wcale nie będę zaskoczony jeżeli nie załapie się na puchary.

Reszta drużyn w walce o mistrzostwo nie ma szans, Polonia Warszawa nie ma w ogóle napastników, Bełchatowianom i Zabrzanom raczej brakuje solidności i trzecie miejsce to raczej szczyt ich możliwości na ten sezon. W walkę o puchary mogą się jeszcze wmieszać Ruch, Jagiellonia i Śląsk. Chorzowianie mieli niezłą ekipę w zeszłym sezonie, latem sprowadzili kilku wartościowych piłkarzy, mają zdolną młodzież. Jagiellonia ma dobrego trenera, który miał komfortowe warunki pracy, mógł skompletować kadrę według własnej wizji i miał czas na zgranie tych piłkarzy. Śląsk natomiast dokonał kilku poważnych transferów i bardzo dobrze prezentował się w sparingach z niezłymi rywalami.

Główni kandydaci do spadku to jak dla mnie Piast Gliwice i Polonia Bytom, na papierze najsłabsze drużyny ekstraklasy, bez perspektyw na lepsze jutro. O baraże zawalczą między sobą ŁKS( dobry trener i słaba drużyna), Odra Wodzisław( jak zwykle kiepska drużyna, która i tak się utrzyma) i Cracovia( coraz słabsza drużyna ze słabym trenerem). Lechia i Arka w tym sezonie będą walczyć tylko między sobą o prymat w trójmieście i na pomorzu.

Takie są moje przedsezonowe typy.
Odpowiedz cytując