Wyświetl pojedynczy post
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 07.08.2008, 17:13
Kamil napisał(a):Wyświetl post
przeciez tam prawie juz ryb nie ma, to trudno zebys cos zlowil
juz bardziej proponuje ci sie przejsc nad Wisle, nawet jak nie masz karty wedkarskiej to w tych okolicach kontrolerow widzieli tylko goscie ktorzy w niewyjasnionych okolicznosciach wyciagali sumy po 100kg, tylko przypadkiem nie mieli aparatu ani zadych swiadkow ze sobą zeby to udowodnic .........a do domu sie nie chcialo wziasc bo i po co

Niby ryb tam prawie nie ma, ale jak się siedzi i po drugiej stronie wyskakuje z wody taki ok. 70 cm leszcz czy cos takiego(z daleka nie poznałem) to czlowieka moze szlag trafic. Śmiejemy się z tatą, że one wiedzą, że my tam siedzimy i robią wszystko, zeby nas wnerwić.

A co do łowienia na Wiśle - jednak trochę się boję łowić bez karty. W wołowicach właścicielem tego zalewu jest moj sąsiad, więc nie ma problemu. A niech nie daj boze jakas kontrola przyjdzie i bedziemy udupieni. Więc wolę albo wyrobić sobie kartę wędkarską, albo po prostu bawić się w "łowienie" polegające na siedzeniu na świeżym powietrzu i patrzenia się w spławik i skakaniu ciśnienia, gdy splawik się ruszy.
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując