sandbender napisał(a):

W sprawie samochodów czy ktos mógłby mi wytłumaczyć:
- chodzi o to, że nie będę mógł naprawić zamiennikiem w znajomym warsztacie samochodu tak żeby nie stracić gwarancji, tak?
A skoro tam to dlaczego nie ma takiego samego krzyku w przypadku lodówek, telewizorów, laptopów, itp?
|
Krzyk jest o autoryzowane stacje obsługi, nie o zwykle warsztaty. Liczy sie to że są wstawiane pod okiem fachowców od danej marki czy modelu, a to jakie klient chce częsci to już jest jego sprawa, byle ASO dawała "gwarancję" na jakość swych usług.
PvD napisał(a):

najlepsze jest to tłumaczenie, że jeśli ubezpieczyciele się nie zgodzą,a kim są ci ubezpieczyciele
|
Kraj prawdziwego biznesu - prawdziwi ustawodawcy to wielkie instytucje finansowe.
Zbychu napisał(a):

smiac sie mozna tylko z kaczek?