Mnie najbardziej zastanawia, jak nasi piłkarze poradzą sobie z fanatycznymi kibicami Beitaru...No i jak sędzia będzie gwizdał przy tym kotle...Choć jeszcze się okaże jaki to naprawdę jest kocioł...Gramy w końcu prawie derby

piłkarze więc muszą byc skoncentrowani na maxa...