dynek.pl napisał(a):

|
Wracajac do meczu Legii to dla mnie to jest niepojete, ze graja najwazniejszy mecz w sezonie i nie sa przygotowani na 100%, a trener jeszcze otwarcie o tym mowi. Moze trzeba bylo skrocic okres wygrzewania tylkow na Malediwach i rozpoczac przygotwania wczesniej tak zeby forma byla na czas. Czasy sie zmienily, dawniej puchary zaczynalismy w sierpniu ale teraz jestesmy w dupie i trzeba sie dostosowac do nowych okolicznosci. Moze nawet liga powinna startowac wczesniej tak jak austriacka zeby nie byl glupich tlumaczen. Najpierw sie kluby zabijaja o awans do pucharow, a jak przychodzi co do czego to terminy nie pasuja.
|
Trener Urban przygotowywał Legie fizycznie i ta sztuka z wyjątkiem Rybusa mu się udała. Widać było, że teraz muszą zwolnić z tonu z siłownią i bieganiem i ćwiczyć taktykę i grę z piłką przy nodze. Kondycyjnie Legia naprawdę dawała radę, technicznie natomiast to sie w głowię nie mieściło. Nie wiedziałem co jest podaniem, a co przyjęciem piłki. Myślę, że w rewanżu pokonają już tych Białorusinów, a nie będą ośmieszać naszej ligi, o ile jest to jeszcze możliwe
