Uran235 napisał(a):

Ten temat nie przestaje mnie zadziwiać.
Czy możecie mi powiedzieć gdzie widzieliście tego piłkarza, że twierdzicie, że byłby takim wielkim wzmocnieniem? Jedna bramka z 40 metrów to trochę mało, żeby nazywać kogoś gwiazdą.
Ani ja ani Wy nie widzieliśmy go tak naprawdę w akcji, więc nie będę się do tego odnosił.
|
No jak to, a Marek Citko ?
Uran235 napisał(a):

Natomiast na papierze, no cóż on jak dla mnie na papierze wygląda jak pieniądze wyrzucone w błoto, a nie gwiazda.
Zacznijmy od tego, że jest to zawodnik 28-letni, dla którego Wisła byłaby prawdopodobnie najlepszą drużyną w jakiej w życiu grał. To już samo w sobie nie przemawia za tym zawodnikiem. Dodajmy, że prawdopodobieństwo, że jest to nieodkryty talent jest znikome. Facet grał kilka sezonów w Portugalii i nic wielkiego tam nie zrobił. W sezonie przed transferem strzelił w lidze portugalskiej 10 bramek, no ale grał w średniaku. Niestety jego dorobek z CSKA nie jest o wiele lepszy( gdzieś czytałem 14 bramek, na sport.pl podają, że 10), z czego trzy bramki wepchnął jednemu przeciwnikowi. Na dodatek CSKA rządziło w lidze bułgarskiej równie niepodzielnie co Wisła w OE, na koniec CSKA miało 16 punktów przewagi nad drugą drużyną. Tym bardziej dorobek strzelecki tego zawodnika nie wygląda zbyt imponująco. Jakby tego było mało, koleś wcale nie jest olbrzymem 1,87 metra wzrostu to raczej wyższe stany średnie.
Do tego dołóżmy cytat ze sport.pl:
Dla mnie to on wygąda nie na zawodnika w stylu Drogby, a takiego szukamy, tylko na nieco usprawnioną wersję Radovanovica, tylko za o wiele większe pieniądze.
Nie piszę tego po to żeby stwierdzić, że Nei to na pewno zły zawodnik, który z pewnością Wiśle się nie przyda, tylko żeby uzmysłowić wam fakt, że gwiazdą obwołaliście piłkarzyka bardzo przeciętnego. Czytając Was mam wrażenie, że nie liczy się jakość piłkarza tylko za ile ma przyjść. Jak przychodzi za darmo to cienias, jak do 0,5 miliona euro, to na ławkę, jak 0,5-1 mln to będzie wzmocnienie, jak więcej to orgazm.
|
Skończcie na temat tego Nei, będzie jakieś oficjalne info ze strony klubu, to się można interesować, na razie to jest dokładnie tyle samo wart co Kluivert, Kallon itd. Nie widzieliście gościa, nie wiecie jak gra i nie możecie stwierdzić czy jest słaby, dobry, bardzo dobry.