Wyświetl pojedynczy post
Wilku
lupus albus
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#353
Stary 30.06.2008, 22:55
Wróće jeszcze do tego.
sambo napisał(a):Wyświetl post
Ani Napieralski ani Tusk nie są warci kiwnięcia palcem a już na pewno nie wojny miedzy starymi wyjadaczami.
Może tak. Tylko odnoszę wrażenie ze Tusk jest stale niedoceniany jako samodzielny (przynajmnie wewnatrz kraju) zawodnik.

Z kanapy jaką stał się kongres aferałów (KLD) uchodzacy w swiadomości ludu za liberała, stać się premierem ba.. po dwukkrotnej porazce która wymiotłaby każdego innego szefa partii na aut, on jest i ma coraz wiekszą władze. W międzyczasie wygryźć TW Musta...

Tusk to tymczasowy sojusznik, i tylko tyle - stąd ten jego brak opowiedza sie po jednej stronie, a jednocześnie walczy o utrzymanie się.. i póki co udaje mu sie.


Oczywiscie inną rzecza jest ze on nic pozytecznego nie robi, mając ta władze.

Cytat:
Moim zdaniem całkiem mozliwe, że w GW toczy sie ciężka wojna o schedę po Michniku a swój interes ma tu też ITI. Mozliwe, że chodzi też o jakaś grubszą kasę na rynku medialnym lub pozycje w zaciszu gabinetów sejmu lub RM
Całkiem możliwe, bo gdy chodzi o kase...


sambo napisał(a):Wyświetl post
Niezła robota Wilku z tym skanem
Sambo chyba mnie nie podejrzewasz o zakup gazu?

Okładki sa na ich stronie.

________________________

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Z pierwsza czescia to pelna zgoda, z druga niekoniecznie.
Tak jak AWS tak i LSD polecialo poprzez afery , ktore cala prasa(w tym wybiorcza nawet) walkowala na okraglo.
AWS że dokopywano to oczywiste (ale jakoś już po stronie Wąsacza stano..)
SLD - tego się już dalej ukryć nie dawało.

Ale zapomniałeś o dwóch partyjkach - PSL i UW (we wszelkich odmianach UD, KLD itd..) to zapewne orleańskie dziewice?

Tristan, Scytowie, Niniwa 2, Prawicowe czytanki, St. Michalkiewicz, NSZ, Keine Grenzen
Lew Dawidowicz Bronstein vel Trocki: ''Należy wysunąć hasło rewolucyjnego unicestwienia państwa narodowego. Domowi wariatów kapitalistycznej Europy, trzeba przeciwstawić program Socjalistycznych Stanów Zjednoczonych Europy, jako etap na drodze do Zjednoczonych Stanów całego świata''.