Lemoniadowy Joe napisał(a):

|
Ja nie widzę w Wiśle piłkarza który nie chciałby jak najwięcej zarabiać żaden nie zrezygnuje z części pensji gdy ma słabszą formę itd. itp.
|
Swego czasu Dawidowski zrezygnował. A nie musiał...
To tak w oderwaniu os "sprawy Kosowskiego".
A tak na marginesie - wy chyba życia nie macie, jedna notka prasowa i kilkanaście stron tematu.
Ogryzek - Wisła to ewidentnie zbyt słaby klub jak na Twój poziom. Przeżuć się na jakiś bogatszy, to wreszcie będziesz mógł z wypiekami na twarzy śledzić listę transferową.
Maćko - jak sobie czasem pomyślę jakie łajzy podają się za kibiców Wisły, to robi mi się niedobrze. Internetowe pyskówki z kibicami sukcesu nie maja sensu - szkoda Twojego zdrowia.