Ja tam do Skorzy wielkich pretensji o Kokoszke nie mam. Stawial na lepszych, co chyba nie jest czyms niedorzecznym.
Kokoszka w drugiej czesci sezonu gral coraz czesciej. Kto wie, czy nie gralby jeszcze czesciej, gdyby nie kontuzja, ktora mu sie przytrafila. Na Euro zalapal sie bezproblemowo.
Przez to ze czasem musial wystapic na boku obrony, korona z glowy mu chyba nie spadla,. Nie takie tuzy jak on graly na wielu pozycjach (np.Dario Dudka

)
Zreszta z tego co czytalem, nie bylo to dla niego zadnym problemem.
Rozumiem, ze stamtad gdzie mial/ma zamiar odejsc, otrzymal pisemna gwarancje, ze na lawce nie usiadzie wcale.