Nie podoba mi sie wykpiwanie transferow Legii i Lecha, bo powiedzmy sobie szczerze, ze Iwanski to pilkarz, ktory moglby pomoc Wisle, a Lewandowski to jeden z ciekawiej zapowiadajacych sie mlodych zawodnikow. Z drugiej strony kilka osob zachowuje sie jakby do kupienia na calym swiecie bylo tylko kilku pilkarzy i wszystkich rozdzielili pomiedzy siebie Legia i Lech.
Ciagle nic nie wiemy i do ostatniego dnia okienka transferowego sytuacja moze zmieniac sie jak w kalejdoskopie, moze sie okazac, ze Wisla bedzie slabsza kadrowo niz w minionym sezonie, a moze sie okazac, ze zespol zostanie solidnie wzmocniony dwoma, trzema zawodnikami, ktorzy juz dzis beda mogli widocznie podniesc poziom zespolu.
Jesli pol tortu finansowego Wisla musialaby odkroic na Iwanskiego i Lewandowskiego, to o ile tego drugiego troche szkoda, tego pierwszego bardzo cenie, ale zabieral by miejsce Jirsakowi. Przed miniona runda moglismy miec pewne watpliwosci co do ofensywnej sily srodka pola to po tej rundzie widac, ze Jirsak im czesciej dostawal szanse tym zaczynal grac co raz lepiej, nie wiem czy moje oczekiwania wobec niego sa uzasadnione, ale jest to chyba jeden z tych zawodnikow, ktory pelna krase swoich umiejetnosci dopiero moze zaprezentowac.
Mimo, ze Zienczuk zaprezentowal doskonala forme podczas tego sezonu to nie da sie ukryc, ze brakuje mu dynamizmu i szybkosci, szkoda bo jest to jeden z najlepiej dosrodkowujacych pilkarzy w naszej lidze. Wspomina sie tu Lobodzinskiego, ale jesli siegnac pamiecia do wczesniejszych sezonow, to nigdy nie byl tak wolny, cos sie z nim dzialo niedobrego, bo bywal w znacznie lepszej formie, a wiadomo, ze kiedy brak szybkosci to i zwody na nic... jednak jest to pilkarz mogacy zrobic dwie, trzy akcje w meczu, ktore moga przyniesc sukces.
Jesli dobrze pamietam... od czasu przyjscia Bednarza, tylko o Lobodzinskim dowiedzielismy sie, pare dni przed podpisaniem kontraktu, kiedy juz wlasciwie wszystko bylo zaklepane. Jirsak, Niedzielan, Matusiak o wszystkich powstawaly seriale w roznych gazetach, nie jestem pewien czy Bednarz to ktos, kto lubi zalatwiac wszystko po cichu

, ale zobaczymy...