Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#709
Stary 17.06.2008, 13:35
nesta napisał(a):Wyświetl post
Konferencja Beenhakkera trwa... I stwierdzil slusznie dokladnie to samo co napisalem powyzej. Spytal, czy naprawde wierzycie, ze 3-4 nazwiska zmienilyby sytuacje, ze Polska zagralby w cwiercwfinale ? CZy nikt nie zauwaza jak niesamowicie wysoki jest poziom druzyn wsytepujacych na Euro ? Ze trzeba spojrzec na problem kompleksowo i szeroko, na stan calej polskiej pilki i porownac z innymi.
Dokladnie tez powtorzyl slowa a propos przygotowan. Ze w 3 tygodnie nic nie zmienisz jesli ktos obijal sie caly sezon.
Po pierwsze, tak 3-4, a nawet 5,6, czy 7 nazwisk zmieniłoby oblicze tej reprezentacji. Smolarek na szpicy w meczach z Niemcami i Austrią grał słabo, a nie było dla niego nawet rozsądnego zmiennika. Brożek, lub Sikora to zawodnicy o podobnych parametrach( w skali światowej Ebi jest równie drewniany co reszta Polaków), którzy przynajmniej wejściem z ławki mogliby wnieść coś do gry naszej drużyny. Dalej, na lewym skrzydle mógłby zagrać każdy, nawet lama z chodowli lam niedaleko Prądnika, gorzej niż Krzynówek by nie wypadł, bo się zwyczajnie nie da. Co gorsza tak na prawdę w reprezentacji nie było, oprócz Krzynówka, żadnego innego klasycznego lewoskrzydłowego. Czyli Zieńczuk też by coś zmienił. Dodajmy, że od biedy mógłby też załatać lukę na lewej obronie. Popatrzmy teraz na drugie skrzydło- Łobodziński równie słaby co Krzynówek, lepiej od niego wypadał nawet Saganowski, który skrzydłowym nie jest. Gra Saganowskiego w defensywie to też był dramat, ale go nie winię, bo to napastnik. Na prawym skrzydle mógł być Jeleń, mógł być Pawłowski, ale przede wszystkim powinien być Błaszczykowski. Pastwienie się skończę na pozycji środkowego obrońcy, gdzie brak Głowackiego, podczas gdy powołanie dostają Pazdan i Jop jest skandalem. Pomijam Majewskiego, bo powiedzmy, że on mógłby mieć problem z walką o skład, chociaż taki 27-letni Garguła pojechał na euro też bez większych szans na grę, a ponoć Beenhakker stawia na zawodników przyszłościowych
Pomijając lewą obronę, na którą na prawdę nie mamy w Polsce zawodników, w reprezentacji były 4 pozycje na, których desygnowani przez Leo, zawodnicy zawiedli, a co gorsza nawet nie było kim ich zastąpić. Jeżeli chociażby 4 zawodników z wymienionej grupy pojechała na euro, Leo miałby przynajmniej jakieś pole manewru.

Po drugie, to nie wiem, czy oglądałeś mecze Polaków... Austria, 80 drużyna świata przez 30 minut wchodziła w naszą defensywę jak nóż w masło, a nasi piłkarze byli absolutnie bezradni. Bez przesady, nasi piłkarze nie są geniuszami futbolu, ale nie są też tak ciency, żeby być ośmieszanym przez Austriaków. Ich słabość indywidualna wynikała przede wszystkim z tragicznego przygotowania fizycznego, a całości dopełniał brak jakiejkolwiek taktyki.