Marszałek napisał(a):

Może to już demencja starcza. Facet jest skompromitowany, nie ma o czym dyskutować. Mamy takich a nie innych piłkarzy. Jak trenował Holandię to tez byli za słabi jego zawodnicy. Co to za gadanie. Rehagel zdobył ME zawodnikami, którzy siedzieli na ławkach,albo mieli problem ze znalezieniem klubu. Poustawiał ich odpowiednio, zmotywował, dobrał taktykę do ich umiejętności i przy odrobinie szczęścia osiągnął cel. No ale ustawić zespól taktycznie trzeba umieć, podobnie z reakcjami z ławki. W praniu wyszło,że nasz Szarlatan jest średni.
|
to jakim cudem z TiT Beenhakker grał nieźle w poprzednich mistrzostwach , jakim cudem wygrał z Portugalia pokonał na wyjedzie Belgię ?