emjot napisał(a):

dzik do ataku na rynku się pojawił
na razie w Zabrzu, ale...
właśnie Górnik wywalił na przysłowiowy pysk młodego Buksę
no i to by było na tyle z jego "wielkiej" kariery...
ps. chłop ma już 23 i pół roku - jak ten czas zapinkala... a od odejścia z Krakowa zaliczył 8 (!!) klubów
to się nazywa rozmach w prowadzeniu kariery
|
Do ataku.. na pozycję defensywnego napastnika..

Może trener kolejnych łosi którzy go zatrudnią powinien go cofnąć na boczną obronę /wahadło jak ma wydolność do gonienia (casus np. Piszczka, Kaliciaka czy Bereszyńskiego - napastników, którzy nie strzelali goli) albo do środka albo na stopera.
A może tak naprawdę mu się już nie chce kopać piłki i tj. problem.
@ Karherop
Wisła to moim zdaniem popełniła grzechy chciwości, naiwności i głupoty -czyli zarządzanie panów B. Nie było postępu w rozmowach z ojcem to trzeba było sprzedać młodego choćby za milion złotych no ale panowie zarządzający mieli już w głowach wielokrotnie większy zarobek, a idealnym podsumowaniem sprawy była kompromitacja z wiadomą koszulką i tym co było potem.
No ale na dziś skutki tego są takie, że decydentów Wisły może to czegoś nauczyło, a utalentowany AB zwiedza bez sukcesów Polskę i świat..
Jeszcze wracając do przeszłości, jak dla mnie to jak wchodził do Wisły to oczywiście był obiecujący- miał kilka obiecujących cech piłkarskich, ale jak po covidzie kończył grę u nas to był po prostu słaby - te cechy - precyzyjny strzał, szybkość, udane próby dryblingów, żywotność itd. nie rozwinęły się albo zanikły. Nie wiem.. może covid zrobił mu coś na stałe z ogólnym zdrowiem?