Drozd napisał(a):

To że strzelił to jedno, drugie że wykazywał dużą ochotę do grania.
Inna sprawa że skład z pierwszej połowy w porównaniu z tym z drugiej zwyczajnie spacerował po boisku. Nie trzeba precyzować kto spacerował najbardziej.
|
Liczę na to, że Sanchez nie powiedział ostatniego słowa. Koleś przyszedł z biedy w klubie ze słabym CV (typowy starszy piłkarz z długą przerwą w grze do odbudowy), ale może się uda.