Jaroo1 napisał(a):

Ja ciebie lesiu w ignorowanych nie mam, nikogo nie mam. Czytam to co piszesz ale już ten trolling tak słabo ci wychodzi, albo jesteś takim debilem, ze nawet ci nie odpisuje.
Nie ma na co narzekać. Chodziło mi o to, że Jop właściwie miał tak samo dobre wyniki teraz po transferach, co sezon temu bez tych transferów. Co pokazuje, że głównym czynnikiem sukcesu jest on sam. Mało tego, zapewniając spokój, jakąś ciągłość pracy, wprowadzanie graczy na wyższy poziom, sprawia, że Basha ma ułatwioną pracę bo nie trzeba co pół roku zmieniać całej 11 bo niby nikt się nie nadaje do gry.
Oczywiście wszystko działa w symbiozie i każdy w klubie robi teraz dobrą robotę, niemniej Jop wydaje się tym elementem układanki, bez którego to by nie ruszyło, i którego brakowało od samego początku bo transfery, potencjał, budzet itd mieliśmy ciągle wysoki, były lepze i gorsze ruchy na rynku transferowym ale każdy trener miał szansę zrobić awans - Sobol dostajac dobre transfery, Rude zdobywając PP mógł/powinien bardziej skupić się na lidze i skoro udało się zdobyć PP to na pewno awans był wtedy w zasięgu możliwości.
Także jak dla mnie Jop jest tutaj szefem. O czym na pewno zdążymy się jeszcze przekonać bo albo da radę w I lidze i potwierdzi to wszystko albo zostanie prędzej czy później zwolniony i zobaczymy jak wtedy kolejny trener się sprawdzi. Być może nawet wrócimy do I ligi więc wtedy byłaby powtórka z rozrywki i porównanie 1 do 1 Sobolów, Rude, Jopów i kogoś nowego.
|
Jop zdobywając awans mógł/powinien bardziej skupić się na PP i skoro udało się awansować to na pewno PP był w zasięgu możliwości- takie samo .......amento..
