|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline
|
#179

29.04.2026, 13:29
|
Drozd napisał(a): 
W ostatnim meczu Duda zagrał jak na siebie rewelacyjnie. Problem w tym, że w trzech poprzednich grał u dwie klasy słabiej, a i tak Jop trzymał go do końca. Podobnie z Igbekeme, w Bytomiu snuł się cały mecz, a Jop Omica nie raczył wpuścić. O przepraszam, wpuścił w 92 minucie.
Jakiekolwiek zmiany są wymuszane przez okoliczności. Sam z siebie betonowy Jop nic konstruktywnego nie wymyśli. A swoją betonozę argumentuje fałszywymi opiniami. To jest patologia i tyle, a jej efektem są aktualne wyniki.
Które mamy miejsce w tabeli wiosny?
W czym jest gorszy? Bo w jedynym meczu który Jop łaskawie pozwolił mu zagrać nie strzelił 3 bramek? 
Wszyscy nasi pomocnicy to porównywalny poziom, Omic z meczu z Puszczą nakrywa czapką i Dudę i Jamesa z meczu z Bytomiem. Gdyby Jop nie był bufonem to wybierałby obiektywnie na podstawie postawy na boisku w meczu i wszyscy by na tym skorzystali. Ale Jop pupilków foruje mimo że grają słabo, a reszta ma niby "zasługiwać". Patologia.
Brednie, że o skład trzeba walczyć w rezerwach to już szczyt kretynizmu.
I nie chodzi o skład, skład to niech sobie Jop wybiera jaki chce, ale jak ten skład chu-=./a gra, to Jop robi zmiany i daje szanse tym których nie wybrał do składu, a nie udaje idiotę. Trzyma słabych na boisku. a potem wymyśla farmazony, dlaczego tych słabych wybrańców nie zmienił. A jak jest zmuszony wreszcie tych gorszych , którzy u Jopa "przegrali rywalizację" wpuścić na boisko to się okazuje, że Jop od listopada zwyczajnie bredzi.
|
Myślę że w punkt.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|
|