Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 20.04.2026, 09:01
Markus napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie tak. I warto dodać jedną rzecz, której się tu nie mówi wprost - ten mecz pokazał nie tylko że Lelieveld jest lepszy od Krzyżanowskiego, ale że jego wartość jest zupełnie inaczej skonstruowana niż się wydaje krytykom. To nie jest kwestia pojedynczych akcji. To piłkarz który całą drużynę podnosi o jeden poziom organizacyjny - szybkie podanie, wyjście spod pressingu, rozciąganie obrony rywala zanim jeszcze ktoś zdążył to zauważyć. Z Bożiciem rozegrali razem kilka akcji, których Krzyżanowski po prostu fizycznie nie jest w stanie przeprowadzić, bo nie ma jeszcze takiego automatu decyzyjnego.


A co jest w tym wszystkim najbardziej uderzające? Że ta sama grupka, która latami nawijała o "profesjonalnym zarządzaniu klubem" i "merytorycznej ocenie piłkarzy" - jest w stanie przez tygodnie produkować gównoburzę na podstawie statystyk wyciętych z kontekstu przez jednego oszołoma na X. I krakowscy dziennikarze, zamiast powiedzieć "sprawdzam", przyklasnęli. Bo młody Polak zawsze lepiej klika.

Efekt był widoczny gołym okiem. Jop uległ - i natychmiast za to zapłacił.

To jest zresztą cały ten mechanizm, który przerabialiśmy już ze Sukiennickim, Brodą, Olejarką i kilkoma innymi. Wystarczy odpowiednio długo krzyczeć "młody talent!", a część ludzi zaczyna wierzyć, że jakikolwiek błąd weterana jest gorszy niż chroniczna przeciętność debiutanta. Że sama młodość to argument. Że klub to nie jest miejsce gdzie grają najlepsi - tylko gdzie "dają szansę".

Nie jest. I nigdy nie było.

Lelieveld gra, bo jest lepszy. To jedyne kryterium, które ma znaczenie, jeśli chcemy awansować, nie organizować staz dla przyszłych agentów piłkarskich.
Z powyższym mogę się w pełni zgodzić. U nas to już dawno urosło do poziomu patologii i jest aktywnie wspierane przez dziennikarzy, na szkodę klubu.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując