wolfy napisał(a):

(...)
Przy okazji - po wejściu Carbo miał kto wreszcie pomóc obrońcom, zablokować piłkę czy ją odebrać. M.in. świetnie nas uchronił przed atakiem zawodnika Łęcznej w polu karnym blokując mu w fizycznej walce dojście do piłki. Gdybyśmy mieli normalnego trenera to Duda już siedziałby na ławce po kolejnym słabym meczu.
|
Bez przesady.
Na końcówkę meczu potrzeba było wzmocnić obronę więc wszedł Carbo. Ale na cały mecz to Carbo NIE jest lepszy od Dudy.
Przy okazji, oglądaliśmy rodzinnie mecz przed TV (daleko od Kraka) i przy każdym dalekim wykopie Letkiewicza błogosławiliśmy p. Grzegorza Wójtowicza i jego słynną "k...ę" w Studio Reymonta.