maumau napisał(a):

Spokojnie, w futbolu nic nie trwa wiecznie. Jop prędzej czy później poleci i wtedy wszyscy będziemy mieli możliwość zobaczenia czy to faktycznie on jest paralitykiem trenerstwa czy może to nasz skład nie jest taki cudowny jak może się wydawać.
Ja osobiście stawiam na to drugie. Za niedługo Jopa już nie będzie, przyjdzie w jego miejsce jakiś nowy Albert, Peter, Adrian albo Jurek i cały cyrk ze zwalnianiem trenera zacznie się od nowa
|
Czy to nie ten sam skład golił wszystkich na początku? Do czasu kiedy Jop nie nauczył ich swojej "cierpliwej" filozofii.
A potem nie narobił kwasów debilnymi decyzjami personalnymi.
W poprzednim meczu Duda i James w środku dali dupy po całości i co? Ano znowu na drwali z Opola wychodzą w pierwszym składzie i znowu dają dupy. Kto za to odpowiada?
Oczywiści zakochani w Jopie powiedzą ...
stary dziad napisał(a):

Bo widocznie Jop widzi na treningu że nikogo lepszego nie ma. Może teraz, jak Jović doszedł do zdrowia, jakaś alternatywa będzie.
|
Ale kto oglądający popisy jego wybrańców na boisku w te brednie uwierzy.