pepe72 napisał(a):

Dokładnie.
Baniowski miał pecha, bo przytrafiła mu się kontuzja a w międzyczasie Kuzi okazał się superkotem.
Teraz to raczej brakuje mu cierpliwości. Ale to nie znaczy, że z nami nie przedłuży. Królewski wczoraj twierdził, że się nie obraża na zawodników i choćby przypadek Ikbekeme pokazuje, że wszystko jest możliwe.
|
Ja nawet rozumiem jego zniechecenie i frustracje, nikt nie lubi siedziec na lawce. Chodzi jednak o cos innego, o alternatywe do jego sytuacji w Wisle.
Gdzie by nie poszedl to tez bedzie musial wywalczyc miejsce a (wydaje mi sie ) startowal bedzie z gorszej pozycji niz ma w Wisle bo tu trenerzy go znaja klub widzi w nim przyszlosc bo nikt nie trafia w wieku 17 lat za darmo do pierwszej druzyny Wisly. W rezerwach jest kilku chlopakow, ktorzy tego nie dostapili.
Tak jak mowie, doradcow ma dziwnych, ktorzy nie za bardzo maja interes chlopaka na pierwszym miejscu. Byle go gdzies przerzucic i zainkasowac prowizje.