Karherop napisał(a):

JK obiecywał umorzenie w momencie gdyby pojawil sie konkretny inwestor.
W żadnym innym wypadku nie ma to sensu. Wiekszy sens mialaby zamiana pozyczek na akcje.
A to ze pozbywają sie długu historycznego to trzeba chwalić. Nawet jesli to zaklamuje rzeczywistość to ten burdel w papierach odstraszal inwestorów. Ciężko bylo ich przekonać że jest w 100% kontrolowlany.
|
To akurat prawda. Prostowanie papierów na pewno w dłuższej perspektywie powinno ułatwić pozyskanie ew. inwestorów. Z uwagi na skalę zadłużenie potrwa to pewnie jeszcze wiele lat.