Wyświetl pojedynczy post
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 25.11.2025, 13:27
Stelio napisał(a):Wyświetl post
Ja myślę (i to się też odnosi do mnie), że to już kwestia jakichś traum związanych z kibicowaniem WK. Jak się tak nad tym zastanowić to od wielu wielu lat czekamy na ogarnięcie się tego klubu.

Ja osobiście łapałem zajawkę na Wisłe w latach 2000 jako dzieciak i złapałem ją wyłącznie dlatego, że były sukcesy (nikt u mnie w rodzinie nie interesował się za bardzo piłką). Więc dorastasz w przekonaniu, że klub któremu kibicujesz jest wielki, a tu przychodzi 2011, ostatni sukces i 14 lat spirala w dół.

Najpierw organizacyjna, później finansowa a na końcu sportowa. Sezon w sezon myślisz sobie, że 'teraz to już zażre', ale nie dość, że nie zażera to jeszcze oczekiwania są zawodzone pomimo tego, że z sezonu na sezon są coraz mniejsze.

Ja już powoli zapominam o czasach w których w tym klubie coś sobie zakładano i realizowano to z sukcesem. Tylko szmata za szmatą po mordzie. PP z 2024 nie liczę bo przygoda o ile fajna i ekscytująca to jednak była wypadkiem przy pracy (celem był awans a ten został przez to zaprzepaszczony).

No więc nie dziwię się, że ludzie popadają w czarnowidztwo skoro są przyzwyczajeni, że niezależenie od tego jaki jest vibe, jaka forma drużyny, skład itd. prędzej czy później zawsze się coś wypierdala.
Ok tylko miejmy też jakieś ostatnie resztki zdrowego rozsądku.Mieliśmy świetną rundę zarówno pod względem suchej zdobyczy punktowej ale też stylu w jakim wygrywaliśmy.To,że przyjdzie dołek chyba rozumiał każdy.
Ważne było aby w takim momencie mieć bufor punktowy a my taki bufor mamy.Dograć te dwie kolejki które pozostały i odpocząć głównie psychicznie.Fajnie byłoby ugrać 4 punkty w tych ostatnich meczach bo wtedy runda ciut lepsza niż ta za Rude i tak da nam ten wyczekiwany awans.
Odpowiedz cytując