masada napisał(a):

Główny problem z naszymi finansami polega na tym, że u nas nie ma kto dosypywać. Królewskiego możliwości z całym szacunkiem są wciąż ograniczone, a w bieżącym sezonie problem objawi się z pełną mocą, bo nie będzie już dodatkowej kasy z PP i pucharów, a to zaciemniało obraz. Z deklaracji samego Królewskiego z rozmowy z Karczem z września w tym roku przychody spadną nam z 51 mln w sezonie 24/25 do, cytat z JK: "zakręcimy się pewnie koło 35-40 mln" i obawiam się, że w gołą dupę zobaczymy niestety w całej bolesnej okazałości.
Sukcesy sportowe i dobra atmosfera wg mnie przedłużają nadzieję na znalezienie inwestora w końcu i to jest chyba wciąż nasz plan A.
|
Trafne uwagi z których można też wysnuć tez wniosek: nie ma kasy ktora można rozwalić, a akurat bieda wprowadzila u nas przynajmniej lepsze standardy transferowe.
Od nowego sezonu bilety +5/10 zl bo esa, umowy sponsorskie +20%, 10 mln zl gwarantowane z c+.
Jakos to się będzie kręcić. Jak Wisla zacznie przy okazji sprzedawać raz do roku kogos za 3 mln euro to bedzie szansa nawet grac o środek tabeli z JK.
Lesniodorski powiedział w 2019 roku że taki klub jak Wisla, bez dlugow to sam sie będzie finansowal. W pelni sie z nim zgadzam.