masada napisał(a):

Nie musimy wszystkiego do końca wygrać. Głupie porażki czy remisy na pewno i tak się zdarzą, oby tylko nie seriami. Ważne, żeby nie posypali się kluczowi zawodnicy (na ten moment na pewno Rodado, Ertlthaler, Kutwa) i żeby dało się utrzymać przez większość rundy tą pewność, z którą aktualnie wychodzimy na boisko. Na razie jesteśmy nieprawdopodobnie skuteczni i mamy też sporo szczęścia, co do gry to myślę, że są w tej drużynie paradoksalnie jeszcze spore rezerw.
Puchar trzeba zagrać zmiennikami, w tym sezonie jest tylko jeden cel.
|
Nie musimy wszystkiego.
Statystycznie jeszcze 18 meczów. Najlepiej następnych 18
