Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 11.08.2025, 19:44
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Manipulacja wjechała na całego.

Nie wiem jakim trzeba być głąbem kapuścianym, żeby wywnioskować, że Jaro chodziło o Rodado, a nie o Baenę, Villara, Tachiego, Junce, Sergio Benito czy inne meteorytowe wynalazki jakie się przez nasz klub przewinęły.

Generalnie Markusiku czas pokazał wyższość mojej tezy o : polskim trenerze, zdrowo zbalansowanym zespole z większą liczbą Polaków w składzie nad twoją teorią, że trzeba brać Hiszpanów do sztabu i na murawę, bo są lepsi od Polaków i nie ma znaczenia ich ilość.

Nie wiem, kiedy do ciebie dotrze, że twoje teorie nie zestarzały się za dobrze, w przeciwieństwie do moich.

Ja - gdyby moje teorie wzięły w łeb miałbym na tyle przyzwoitości, by przyznać, że się myliłem. Niestety z tobą dyskusja ma tyle sensu co z babą. W końcu kiedy logika nie jest ważna, tylko kwiecistość wypowiedzi, tam baby zazwyczaj brylują

Rzeczywistość brutalnie weryfikuje twoje kocopoły, a ty zamiast posypać głowę popiołem to idziesz dalej w zaparte. To tylko świadczy źle o tobie. Szkoda, że sobie nie zdajesz z tego sprawy.
O, jest i s1moniczek… Rodado, Carlitos, Mula, Imaz, Carbo itd. należą do grona Hiszpanów, których hejterek właśnie nazwał po raz kolejny szrotem i "jeźdźcami bez głowy". Nie robił tu żadnych wyjątków. Po raz kolejny, bo o Rodado jako o "zwykłym szrocie" pisał już wiele razy i wiele miesięcy temu, więc w sumie to żadna nowość, jedynie czysty bełkot. A manipulacją są jedynie twoje wysiłki bronienia go.

Są one tak samo mądre jak twoje próby robienia z Brody wartościowego bramkarza, czy z ilości Hiszpanów na boisku lub w kadrze elementu wpływającego na jakość gry i postawę zespołu - jakby od tego, ilu ich było zależało to, co gra np. taki Rodado czy ktokolwiek inny.

Ilość Polaków na boisku również w żaden sposób nie wpływa na grę i możliwości takiego Duarte, Juliusa, Leilevelda czy kogokolwiek innego.

O wielu dalszych twoich równie błyskotliwych teoryjkach, mówiących wbrew faktom i konkretnym przykładom, że Hiszpanie nie potrafią bronić (bo nadają się tylko do gry na pianinie ), czy że niska temperatura wpływa na nich (i zapominają wówczas jak grać w piłkę ), a nie wpływa na Polaków, albo robiących z Poletanovica zawodnika, który "się rozjechał" bez udziału Sobczaka , litościwie już nie będę się rozpisywał. To te twoje rojenia zostały brutalnie zweryfikowane.

Najlepsze, że ty dalej wierzysz w te bzdury i myślisz, że znalazły potwierdzenie, bo teraz mamy dobry początek sezonu. Tyle, że nawet i Sobolewski w oparciu o te według ciebie "niezdrowe proporcje narodowościowe w składzie" miał 5 meczów z rzędu wygranych na początku rundy. Wolfy niegdyś trafił w dziesiątkę: nikt tak nie dostarcza tu lol contentu jak ty.

Moskal (który według twoich wizji i rozumienia futbolu miał odnieść sukces w lidze) też w takie bajki wierzył i szybko marnie skończył. Podobnie Ruch, Stal, Podbeskidzie i dziesiątki innych klubów opierających się na twoim zdaniem zdrowych proporcjach Polaków w składzie czy stawianiu wyłącznie na polską myśl szkoleniową.

Jak widać nic cię to nie nauczyło.

Oczywiście mnie to nie dziwi. Na razie ciągle to obcokrajowcy i Hiszpanie są najmocniejszymi punktami tego zespołu i zawodnikami, którzy popełnili najmniej kosztownych błędów w ostatnich latach. Twoje zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.
Ostatnio edytowane przez Markus : 11.08.2025 o godz. 19:50.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując