Jaroo1 napisał(a):

O ile w ofensywie można znalezc wirtuozów pilki, którzy nawet mogą uja dawać ale robią dużo wiatru, technikę mają lepszą niż Polacy i tym się wyróżniają, tym punktują o tyle jakoś do defensywy czy bramki ciężko jest znaleźć porządnych graczy z zachodu. Ciężko oczywiście jak na nasze warunki.
I to samo jest w bramce. Według markusikow i innych ojkofobow jak zawsze Polacy największe cioty ale jakoś nie ma komu z zagranicy grać, każdy okazuje się na bramce czy w defensywie chujowy i grają głównie Polacy, bramkarze wszyscy rywalizację przegrali z słabymi Polakami a nie muszę mówić jak się każdy Markusoppdobny podniecał widząc w bramce Ratona czy Cziczkana.
|
Hejterek dalej popisuje się swoją głupotą i ignorancją.

Otóż zacietrzewiony hejterku, najlepsi bramkarze Wisły na przestrzeni ostatnich dekad byli obcokrajowcami sprowadzonymi z zagranicy. Stwierdzenie tego jest zwykłym faktem, a nie ojkofobią. Ale według twoich wysypów "ciężko jest tam znaleźć kogoś porządnego z Zachodu"...
To, że tobie nic nie mówią takie nazwiska jak Pareiko, Dolha, Cuesta, które są o klasy wyżej od takiego Buchalika, Kieszka, Biegańskiego, Brody czy nawet Lisa, który dopiero pod koniec swojej przygody z Wisłą osiągnął jakiś sensowny poziom, to już tylko twój problem i kompromitacja.
Podobnie sprawa wygląda z obrońcami: poza Głowackim najlepsi obrońcy Wisły na przestrzeni ostatnich kilkunastu czy nawet jeszcze więcej lat nazywali się Marcelo, Cleber, Arsenic, Frydrych, Jovic, nawet Ivan Gonzalez - te nazwiska też ci nic nie mówią, prawda?

Więc teraz cała twoja narracja idzie w ....u.
Każdy z nich prezentował sobą znacznie więcej niż taki Biedrzycki, Szot, Gruszkowski, Sadlok czy ktokolwiek inny z polskim paszportem poza Arkiem w ostatnich kilkunastu latach w Wiśle. W innych klubach również na przestrzeni ostatnich lat grało pełno wartościowych obcokrajowców w defensywie i na bramce.
Ale dalej rzucaj wysrywami, że ci obcokrajowcy i bramkarze "przegrywali rywalizację ze słabymi Polakami", albo że "do defensywy i na bramkę ciężko sprowadzić do Polski kogoś porządnego z Zachodu", kto daje autentyczną jakość.

Mów mi i kompromituj się tak dalej!
