Witalis napisał(a):

|
Nie jestem fanem wolfy'ego, ale znów ma rację. To trochę odklejka nie żałować Zwolińskiego pod względem sportowym. Finansowo i kadrowo to może dobra, a na pewno konieczna decyzja, ale sportowo tracimy sprawdzonego napastnika. Zwoliński potrzebował chwili, żeby zaskoczyć, ale jak już zaskoczył, to grał na przyzwoitym poziomie. Po Rodado i Carbo to był najlepszy zawodnik Wisły.
|
W zeszłym sezonie nie zaskoczył.
Pierwsza przerwa to do 11 koleji (5-0 z Odrą, Zwolak dwa gole).
Druga przerwa po 18 kolejce (2-1 z ŁKS oba Zwoliński) do 33 kolejki (5-0 ze Stalą - jeden gol Zwolaka).
W barażach też nie strzelił.
Grał w 42 meczach wliczając w to puchary i baraż, a strzelił tylko w 8 z nich (11 goli).
Jedyny problem w tym, że chwilowo nie mamy nikogo na zastępstwo, a okno transferowe jest do końca sierpnia (w dużych ligach), u nas do 7 września. Czyli mamy jakieś 7 kolejek w składzie, gdzie nie ma kim straszyć i wszyscy skupią się na Angelu.