Lewa strona Sukiennicki - Krzyżanowski to był sabotaż.
Duda beznadziejny. To że ta miernota jest nadal u nas promowana po wygaśnięciu statusu młodzieżowca pokazuje brak jakiejkolwiek polityki wprowadzania młodych piłkarzy której ważną częścią jest wiedza kiedy powiedzieć dość.
Kuziemka pierwsza połowa bardzo słaba, potem zaczął podejmować jakieś decyzje na boisku.
Teraz - jeżeli jesteś idiotą, ew. próbujesz zaciemnić obraz bo trzeba bronić młodych polskich miernot to czepisz się wyniku zrobionego przez innych (Zwoliński, Jaroch, Duarte i oczywiście Rodado), w dużej mierze dzięki frajerstwu Stali (te ich pułapki ofsajdowe) i będziesz udawał że nie widziałeś co Stal robiła w naszym polu karnym, albo na lewym skrzydle, albo w środku pola. A robiła wszystko co chciała, problemem było tylko to że niewiele umiała, a nawet jak ich Hiszpan dostał świetne podanie na gola to strzelił bez przyjęcia piszczelem. A ten młody skrzydłowy którym po prostu mijał Sukiennickiego i Krzyżanowskiego w pełnym biegu (raz nasz wunderkid dał radę go sfaulować) strzelił w Brodę. I było tego więcej.
Tak jak napisałem w pierwszej połowie - mieliśmy farta.
Każda poważniejsza drużyna w pierwszej lidze z tymi miernotami w składzie nas zgwałci. W sumie - chcę żeby Jop znowu tak się zabawił i wyszedł tym samym składem z ŁKS-em
Zobaczymy co apologeci szrotu po takim meczu napiszą...
Karherop napisał(a):

Czyli mówisz ze 2 dziecko z ta sama kobieta czy z inna?
Juz 2 tygodnie temu mu sie jedno urodzilo 
PS. Carbo wszedl w ~70 min na boisko
|
A z kim on ma dzieci to jest jego prywatna sprawa
