wolfy napisał(a):

No właśnie o to mi chodzi żeby przestać się oszukiwać że "da się złożyć normalną jedenastkę".
Aktualny skład jest dramatycznie słaby (nie liczę Rodado który na 99% odejdzie), pełny kontuzjowanego młodego szrotu udającego piłkarzy i gości 30+ którzy już powoli zchodzą ze sceny. Na lewej junior za słaby na pierwszą ligę, na prawej Święty Mikołaj Jaroch, na stoperze nędza, w ataku chimeryczny Zwoliński, w środku słaby i żenująco nieskuteczny Duda...
Środek tabeli maks. Jak dołożymy do tego niedorobioną taktykę "wszyscy do przodu", zakładającą że na każdej pozycji mamy trzy razy lepszego piłkarza niż w rzeczywistości - to walka o utrzymanie może być dla nas pasjonująca w tym sezonie.
|
No ja twierdzę dokładnie tak samo.
Optymalny skład na dzisiaj (nie liczę Rodado) absolutnie na daje nadziei na nic poza bezpiecznym utrzymaniem.
Niepewny bramkarz, niepewna obrona, nieskuteczna ofensywa.
Do tego chore wizje właściciela realizowane przez wiernego trenera. "Model" gry pozostaje bez zmian przy czym wykonawcy coraz słabsi. Logiczne.
Oczywiście - nie mam pojęcia jak będzie wyglądał skład Wisły w pierwszym meczu ligowym, tym bardziej jak będzie wyglądał pod koniec sierpnia.