Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96804
Stary 17.06.2025, 10:39
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Wszystko tak naprawdę sprowadza się do celu, o którym ma grać w tym sezonie Wisła.
Większość tutaj piszących zakłada, że Wisła ma walczyć o awans ale ja się pytam na jakiej podstawie to założenie?

Przypomnę, że na początku zeszłego sezonu Szef mówił, że awans jest celem za 2 lata, czyli dokładnie po zakończeniu najbliższego sezonu. Potem to się zmieniło, w wyniku objawień sewilskich.

Co do nadchodzącego sezonu - póki co Szef w jednym ze swoich wpisów na X stwierdził, że celem jest "rozwój, autentyczność i wartości" a awans może zostać odłożony w czasie na 2-3 lata.
Dlaczego więc większość z Was zakłada, że celem w tym sezonie jest awans?
Biorąc pod uwagę stanowisko Szefa a przede wszystkim mizerię finansową moim zdaniem celem jest granie krakowskiej piłki i bezpieczne utrzymanie.
I pod tym kątem oceniajcie skład.
Prawidłowa optyka jest tutaj bardzo ważna
No właśnie o to mi chodzi żeby przestać się oszukiwać że "da się złożyć normalną jedenastkę".
Aktualny skład jest dramatycznie słaby (nie liczę Rodado który na 99% odejdzie), pełny kontuzjowanego młodego szrotu udającego piłkarzy i gości 30+ którzy już powoli zchodzą ze sceny. Na lewej junior za słaby na pierwszą ligę, na prawej Święty Mikołaj Jaroch, na stoperze nędza, w ataku chimeryczny Zwoliński, w środku słaby i żenująco nieskuteczny Duda...

Środek tabeli maks. Jak dołożymy do tego niedorobioną taktykę "wszyscy do przodu", zakładającą że na każdej pozycji mamy trzy razy lepszego piłkarza niż w rzeczywistości - to walka o utrzymanie może być dla nas pasjonująca w tym sezonie.

No ale Jop się uczy, Basha się uczy, Olejarka, Sukiennicki, Krzyżanowski, Starzyński itd. się uczą...

Arked napisał(a):Wyświetl post
Jedyną bryndzą w zeszłym sezonie był szokujący brak skuteczności. Statystycznie prawie niemożliwym byłoby punktować gorzej grając dokładnie w ten sam sposób co w zeszłym sezonie. Tak więc rzeczona ta sama bryndza najpewniej dałaby nam bezpośredni awans. Problem polega na tym, że prawie na pewno tej bryndzy nie uda się kontynuować.
Nie ma niczego szokującego w tym że piłkarze którzy całą karierę nie trafiali do bramki w poprzednim sezonie też tego nie robili.
Ile bramek w karierze mają Duda, Alfaro, Baena, Kiss, Igbekeme - i mogę wyliczać? Duda pierwszy sezon u nas gra że wszyscy zaskoczeni? Ktokolwiek poza Rodado ma kilka sezonów z dużą ilością bramek?

Królewski nie ma pieniędzy żeby grać to co sobie uroił. Ja tu nie widzę żadnej aberracji tylko twardą, brutalną rzeczywistość.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.06.2025 o godz. 10:52.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując