wolfy napisał(a):

To prawda, ale...
Milion złotych to kontrakt samego Fazlagicia (nie liczę rat transferowych!), do tego Colley, Starzyński i Młyński spokojnie dokładają minimum drugie tyle (AFAIK więcej).
Z tych kosztów na najbliższy sezon zostaje nam Starzyński, plus to co wypłaciliśmy Fazlagiciowi.
|
Każda drużyna ma jakieś zaszłości, nietrafione transfery itp. I to tkwi w ich kosztach. Nie ma podstawy do wykluczania akurat naszych pomyłek przy porównaniach z innymi klubami gdzie takich wykluczeń nie robimy.
Ale nawet gdyby obniżyć szacunki naszego budżetu o te dwa miliony i gdyby nawet podciągnąć szacowane koszty budżetu Płocka i Niecieczy to dalej nasz budżet jest najwyższy. A o tym rozmawiamy w tym wątku. Teza o tym, że inne kluby mają wyższe budżety na zawodników i sztaby (czyli drużynę) niż Wisła jest w obliczu dostępnych danych i informacji skrajnie idiotyczna.