Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#709
Stary 18.03.2025, 09:20
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Ta lista ma sie tak samo do prowadzenia Wisły jak gadanie że polscy trenerzy sie nie nadaja do 1 ligi polskiej

A co to ma do rzeczy ze polscy trenerzy nie pracują w ligach top15 do sytuacji Wisly? My jesteśmy 10 drużyna 1 ligi moze i z aspiracjami na esa, ale to nie jest fizyka kwantowa do ktorej potrzeba sztab naukowcow i specjalistów ds. Futbolu.

Polskich trenerów nie bedzie tak dlugo jak polskie kluby nie będą mialy sukcesow, a sukcesow nie maja nie dlatego ze mamy kiepskich trenerow tylko z dziesiatkow ekonomiczno-finansowo-politycznych przyczyn. Temat rzeka.
Brak polskich trenerów poza krajową ligą pokazuje ich poziom. Żenująco niski, żeby nie było niedomówień.

Nie oznacza to że potrzebujemy jakiegoś geniusza do pierwszej ligi, ale twierdzenia w drugą stronę (że tylko Polak, rodak się nadaje) to czysty kretynizm. Zwłaszcza że czwarty rodak właśnie rozbija sobie głowę u nas.
To było po prostu bicie piany wymyślone przez idiotów żeby uzasadnić swoją histerię.

Rude podejmował czasem złe decyzje, ale nie awansował bo miał gówniany skład niezdolny do regularnego punktowania w siłowej lidze. Za kilka misięcy będzie pewnie można podmienić "Rude" na "Jop" i zdanie będzie równie prawdziwe.

Bo tutaj chodzi o wyśmiewanie kretynów którzy bili pianę jak to "znajomość pierwszej ligi" i PMS nas zbawią. Że wystarczy ustawić Urygę, Jarocha, Szota itd. lepiej i nie będą się co mecz obcinać. Że mamy niską skuteczność bo trener próbuje kwadratowych jaj. Że nasi rodzimi trenerzy posiedli jakąś nieznaną poza Polską sztukę rzeźbienia w gównie i samym spojrzeniem są w stanie zrobić to czego Hybala kręceniem sutów nie zdołał.

No więc ....a - nie.

Niestety, ale jak się ma na ławce Dudę i Sukiennickiego, to się przegrywa mecze kiedy wypadają podstawowi pomocnicy. Jak się nie ma nikogo kto potrafi wrzucić, to każda nisko broniąca drużyna jest niemal nie do ugryzienia itp. itd.

Ale nie, najważniejsza jest narodowość trenera. Z tego szydzę, z głupoty, zacietrzewienia, zakłamania i hipokryzji.

Nasi trenerzy nie mają wiedzy tajemnej niedostępnej innym nacjom. Przy takim zarządzaniu każdy wybije sobie zęby. Jedyne co może nas uratować to Carbo, Colley i Poletanović na chodzie i w formie. Może. Ale jeśli stężenie ...., frajerów i drewna w pierwszym składzie się nie zmniejszy to awansu nie będzie, a to czy trener wytłumaczy to po polsku czy w jidisz to już didaskalia.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.03.2025 o godz. 09:34.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując