Tantal napisał(a):

Pepe, ale pokazywałem Ci na twardych danych, że ten sezon odbiega od przeciętnego. Nie wiem jak to jaśniej napisać: Trzy drużyny z czuba tabeli punktują mocniej niż ktokolwiek na tym etapie w jakimkolwiek sezonie ostatniej dekady.
NIGDY W CIĄGU OSTATNI LAT TRZECI ZESPÓŁ NIE MIAŁ 42 PUNKTÓW JUŻ PO 21 KOLEJKACH. NIGDY TEŻ DRUGI NIE MIAŁ UZBIERANYCH TAK SZYBKO AŻ 44.
To nie jest przeciętny sezon sezon i nie można zakładać że wystarczy tyle, co przeciętnie. Wszystko wskazuje na to, będzie trzeba ugrać tyle, co w najbardziej wymagających sezonach - czyli około 68 punktów
Do tego, nawet 63 punkty - niby jak? 9 zwycięstw, 3 remisy porażka albo 10 zwycięstw i trzy porażki. Hmmm, no chyba nie z tą grą. I o ile jeszcze w taką serię w przypadku Wisły mogę uwierzyć, to...
Nie ma szans na to, żeby i Arka i Miedź złapały jednocześnie totalną zadyszkę. Jedna z nich może jeszcze tak... Ale oba? Szansa jak 1/10 sama w sobie. To też niespecjalnie ma prawo się wydarzyć. O BrudPecie nawet nie na co pisać, mają o połowę punktów więcej niż my i mogą kompletnie zawalać, a i tak ich nie wyprzedzimy - prędzej już pykniemy w barażach
|
Też jestem zdania, że od teraz Wisła musiałaby ugrać prawie maxa, może jest miejsce na 1 błąd (porażkę), najwyżej 2 (remisy).
Więc powodzenia..
Realnie - przy znacznej poprawie gry 4 miejsce będzie sukcesem, a z dotychczasowej gry walczymy o 5-6.