doktor granat napisał(a):

Zakładając nawet, że rozmawiał z jk i ten mu coś takiego przekazał jako fakt, a nie sugestię co ma napisać to jk mówi co i kiedy mu pasuje, a nie prawdę.
jk tyle razy mówił jedno, a robił co innego, że prawie każdy przekaz od niego jest dla mnie niewiarygodny.
Sam sobie u mnie zapracował swoim nieustannym krętactwem.
Oczywiście każdy ma na ten temat takie zdanie jakie chce.
|
Fajnie. Tylko że nie opierał się na słowach Królewskiego.
Kolejny który komentuje, ale nie wie co.