Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6964
Stary 09.02.2025, 19:08
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Piszemy o tym samym sezonie. Nikt normalny nie skreśla zawodnika po rundzie. Krytykuje - jasne, ale nie skreśla, zwłaszcza jeśli to nowy piłkarz.
Piątek bardzo długo się bujał na jednym udanym sezonie,
No, zwłaszcza w przywołanym Milanie

Nawet nie chciało Ci się sprawdzić o czym pisałem, więc oczywiście standardowo zacząłeś dyskutować z faktami.

Historia Piątka w Milanie to takie kopiuj-wklej historii Goku u nas. Udana pierwsza runda (17 bramek łącznie), potem tragiczna kolejna runda, na początku której jeszcze coś tam strzelił, ale z czasem było coraz gorzej. Potem - wypad. Tak, po dwóch rundach (czyli tyle, ile liczy sezon, podpowiadam), z których jedna była dobra, druga fatalna. Po tej jednej fatalnej go skreślili, nie patrząc na to, co było rundę wcześniej. Nikt nie miał sentymentów.

Zwoliński? Znowu - sezon w Rakowie zaczyna w podstawowym składzie, całkiem sensowna runda jesienna, strzela bramki, często wychodzi w pierwszym składzie, w międzyczasie ma też przerwę na kontuzję. Runda wiosenna - jeszcze jakieś liczby na początku, potem wypada ze składu, gra ogony, nie ma liczb, nic nie daje zespołowi. I nikt nie ma sentymentów, nikt nie wspomina z rozrzewnieniem, że to nie był taki zły sezon, nikt nie liczy analitycznej średniej z całego sezonu. Żegnamy się.

Oczywiście możesz twierdzić, że Milan czy Raków są nienormalne. Ale taka jest norma na tym rynku.

Cytat:
Akurat na Goku przynajmniej zarobiliśmy.
Cała dyskusja wzięła się właśnie z tego, że niezupełnie zarobiliśmy akurat "na nim", po prostu Kwiecień w ten sposób nam pomógł. Nikt inny by za niego tyle nie zapłacił, o ile ktoś by w ogóle zapłacił. Równie dobrze w tym miejscu mógłby się znaleźć ktoś inny. Na przykład... ten słaby w Twojej opinii Duarte, gdyby akurat to on był akurat w składzie Wisły, bo Wieczysta wtedy chciała go ściągnąć do siebie. Swoją drogą - ciekawe jak by mu tam poszło, gdyby to wszystko potoczyło się odwrotnie.
Odpowiedz cytując