Adryan napisał(a):

Odniosłem wrażenie, że Stal nie grała typowej rąbanki jak przystało na dół tabeli I ligi tylko chciała grać ofensywnie i wysokim ustawieniem przez co zabrakło im umiejętności przy powrocie, zostawiali mnóstwo luk co było wodą na młyn dla naszych zawodników.
Zupełnie inaczej ten mecz by wyglądał, gdyby siedzieli w 11 w swoim polu karnym.
Na szczęście dopisujemy 3 punkty, oby w Głogowie było tak samo.
|
Stal ogólnie próbuje grać w piłkę, nie tylko z nami. Natomiast mają zawodników typu Wojtkowski, więc efektem jest dół tabeli. W sumie szanuję podejście, bo Pietrzykowski jest konsekwentny w grze "stylem", jaki dał im awans.
Co do samego meczu - fajnie, że Jop potrafi to, czego nigdy nie umiał Moskal, a tym bardziej Rude: eksperymentować. Myślałem, że to był błąd w grafice, kiedy zobaczyłem skład, ale okazuje się, że jednak nie z każdym trzeba grać tak samo.
Oficjalnie przepraszam Kutwę za jechanie po nim, bo jako ŚO gra mega pewnie. Robiono mu po prostu piłkarską krzywdę wystawiając go na DP. Mam nadzieję, że Biedrzycki długo nie podniesie się z ławki i uda się opchnąć go za jakąkolwiek kasę, kiedy wróci Colley. Fajnie widzieć też Dudę w dłuższym wymiarze czasowym, bo od razu pokazał, że na tej pozycji jest trzy półki wyżej niż Sukiennicki. Kuziemka - fajnie prowadzi piłkę, dawałbym mu więcej minut przy korzystnych wynikach,