Markus napisał(a):

|
Ależ podam cytaty, byś nie mógł przedstawiać fałszującej rzeczywistość narracji:
|
Ale Ty jesteś manipulantem. Gdzie tam, w tych wklejonych cytatach jest coś o tym, że Igbekeme jest słaby i nic nie wnosi do gry Wisły?
Gdzie tam do jasnej cholery jest coś, co potwierdzałoby coś, co zarzuciłeś mi stronę wcześniej, tj.:
Markus napisał(a):
|
jego zdaniem był zbyt słabym zawodnikiem
|
Markus napisał(a):
|
W ten sposób próbował bronić Sobolewskiego.
|
FraMat, możesz mnie dopisać do listy. Tego nie da się skomentować bez użycie słów powszechnie uważanych za obelżywe. Więc postaraj się podać cytaty na te zarzuty.
Bo temu, że pisałem o tym, że Igbekeme nie uniósł presji w kluczowych meczach dokładnie tak, jak reszta drużyny i nic nie dawało gwarancji, że wchodząc po kontuzji i bez treningu na Sosnowiec byłoby inaczej, absolutnie nie zaprzeczam. Tak pisałem - do tego cytatów nie potrzebuję.
Ale ni cholery nie pozwolę sobie wmówić, że uznawałem Igbekeme za słabego zawodnika i to jeszcze w obronie Sobolewskiego. Sorry. Dalej zatem czekam na stosowne cytaty.
Markus napisał(a):
|
Cała Twoja ówczesna wizja, którą teraz jak widzę dalej próbujesz bronić i powielać, a na której opierałeś swą argumentację, była zakorzeniona w fałszywym twierdzeniu, że "Igbekeme nie unosi presji" na podstawie meczów z końcówki rundy.
|
Dostałeś dokładną wyliczankę. Dokładną. Wszystkie kluczowe mecze i wszystkie bramki, w których stratę był zamieszany Igbekeme. Było ich naprawdę sporo, jak na próbkę. Nie zaprzeczyłeś żadnej z nich. Żadnej. Do dzisiaj. Ale oczywiście moje stwierdzenie było fałszywe.
Markus napisał(a):
|
Głosiłeś to ignorując fakt, że unosił ją podobnie jak inni zawodnicy wielokrotnie wcześniej w ponad dziesięciu meczach wiosny 2023 roku nie mniej ważnych dla drużyny.
|
To jest tak wielka bzdura, że nawet nie chce mi się o tym dyskutować. Zwłaszcza, że sam jak niepodległości głosisz jednocześnie tezę o tym, jak to mecz z Sosnowcem był ważny. A nagle okazuje się, że nic cholery nie było w tym meczu nic nadzwyczajnego. Był tak samo ważny jak mecz z Chrobrym Głogów.
Prawda jest taka, że w meczach kluczowych w tamtym sezonie daliśmy d*py. Oprócz być może jednego - we wszystkich. Każdy na tym forum doskonale to pamięta.
Ilekroć walczyliśmy na zasadzie "nie mamy nic do stracenia", przy czym zwykle przeciwnik też nie za bardzo miał o co walczyć, wszystko było OK. Ilekroć jednak walczyliśmy już bezpośrednio o awans, wtapialiśmy. I, dziwnym trafem, Igbekeme też wtedy nie pomagał. Takie były fakty. Wyliczankę dostałeś.
A Ty, na kontrę do tej tezy dajesz przykłady wczorajszego meczu z TBB (TBB na pierwszym miejscu, 17 punktów przewagi nad nami, bez jakiejkolwiek presji z ich strony, mecz w 1/3 sezonu) albo mecze z początku rundy wiosennej, gdzie nawet nie mieliśmy żadnego silnego przeciwnika na rozkładzie, który walczyłby o coś więcej niż fejm. Tania manipulacja.
Cytat:
|
Również w pozostałych meczach, w których grał Igbekeme w obecnym sezonie jakoś drużyna z nim u Jopa unosi presję i wygrywa, co kolejny raz falsyfikuje Twoje ówczesne teorie o nie wnoszeniu niczego decydującego przez Igbekeme do obrazu gry w meczach z rywalami na poziomie takiego Zagłębia Sosnowiec.
|
Brawo, udało Ci się w zaje*isty sposób wypaczyć to, o czym pisałem. Kij, że pisałem o kluczowych meczach decydujących o awansie. Kij, że w kontekście tego, że nie wyróżniał się pod tym względem na tle całej drużyny, która też nie unosiła presji. Kij, że pisałem o tym, że Sobolewski też nie uniósł wtedy presji.
Udało Ci się to jakimś cudem przerobić na teorię o tym, że pisałem o meczach z rywalami... na poziomie Zagłębia Sosnowiec. I umieścić w kontekście dzisiejszej drużyny, gdzie obok niego grali wielokrotnie zupełnie inni gracze, a meczów kluczowych w walce o awans nawet jeszcze nie dotknęliśmy.
Cytat:
|
Ta całkowicie oderwana od rzeczywistości wizja MaLK upada z każdym kolejnym meczem w Wiśle, w którym James unosi presję i ma istotny wpływ na zwycięstwa drużyny.
|
Ale, na szczęście, nie jest absolutnie potwierdzana przez te kluczowe mecze, w których Igbekeme w tamtym sezonie, zawalał bramki.
To ma głęboki sens:
- Igbekeme daje radę w meczach o normalnym ciężarze gatunkowym w środku rundy jesiennej => unosi presję w kluczowych meczach,
- Igbekeme zawalił bramki w meczach, których bezpośrednią stawką było miejsce dające awans => bez znaczenia dla oceny czy uniósł presję w kluczowych meczach.
Robienie z logiki kobiety lekkich obyczajów level hard.