FraMat napisał(a):

|
Mam pytanie: dlaczego nie umieścicie na przykład takiego Carbo w gronie zawodników, przez których Wisła traciła bramki i punkty?
|
Zapewne dlatego, że Carbo nie był piłkarzem, którego gra przynosiła jedynie straty punktów i bramek w przeciwieństwie do Krzyżanowskiego.
W wielu meczach jego gra dawała drużynie udane zagrania, punkty i zwycięstwa znów w przeciwieństwie do gry Krzyżanowskiego. W każdym meczu Marc miał więcej udanych zagrań niż poważnych błędów. A błędy popełniają wszyscy piłkarze, nawet Messi, Mbappe czy Modrić, ale nie każdy równie często. Można pisać o błędach każdego piłkarza, ale nie każdy za ich sprawą będzie regularnie najsłabszym czy jednym z najsłabszych piłkarzy zespołu nie dającym mu nic poza nimi.
Oznacza to, że Carbo nie był i nie jest zawodnikiem należącym do najsłabszych punktów drużyny, o których pisał Wolfy, gdy czynił w swojej wypowiedzi podział na zawodników najsłabszych i tych ciągnących grę drużyny (tylko jednym z jej liderów).
Stawianie na jednym poziomie gry i wkładu Carbo z grą i wkładem Krzyżanowskiego byłoby zwykłym fałszowaniem rzeczywistości. Wolfy prawidłowo i zgodnie z rzeczywistością przyporządkował tych piłkarzy do obu grup, o których postanowił napisać.
Czego jeszcze nie rozumiesz, albo udajesz, że nie rozumiesz?
