No nie wiem, ziomek, miesiącami męczysz tu bułę o tych Hiszpanów i wykłócasz się z ludźmi o znaczenie pojedynczych słów i tym podobne brednie, a teraz okazuje się, że wcale nie chodziło o Hiszpanów, tylko obcokrajowców, a w ogóle to liczą się intencje, a nie słówka.
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=94938
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=94973
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...ostcount=94937
Jeżeli krytykujesz zmiany w polityce transferowej Wisły, która w tym okienku brzmiała: Polacy-obcokrajowcy-Hiszpanie 50:50:00, a wcześniej politykę transferową Wisły chwaliłeś, a brzmiała ona: Polacy-obcokrajowcy-Hiszpanie 00:00:100, no to trudno inaczej twoje słowa odbierać.
Mi się nie chce z tobą wykłócać, jak teraz wykręcisz kota ogonem albo wyprodukujesz ścianę tekstu, to machnę ręką i zajrzę tu za tydzień. A jak dalej będziecie do siebie pisać "Markusik"-"Simeonik" i kłócić się o bzdury, to za miesiąc.
A że Polacy drodzy, no drodzy. Puszcza Niepołomice i tym podobne ekipy, które nas lały przez ostatnie dwa lata, jednak jakoś drużynę z Polaków poskładała, a budżet ma mniejszy. Mikulec też złapał formę i na 1. ligę daje radę, wcześniej przez 2 lata swoje grał Jaroch, Duda na 1. ligę też spoko. Może więc zamiast szukać kwadratowych jaj na drugim końcu Europy warto zbudować struktury i kogoś kupić, trochę poszkolić, resztę uzupełnić zaciągiem zagranicznym jak Igbekeme czy Rodado. Jak to zrobić i w jakich proporcjach, nie mam pojęcia, bo jestem niedzielnym kibicem. Czuję jednak, że jeżeli pomysłem na prowadzenie 1-ligowego klubu piłkarskiego jest sprowadzenie 23 Hiszpanów z 2. ligi hiszpańskiej, to oznacza to, że nie ma pomysłu na prowadzenie klubu i lepiej dać sobie spokój.