Karherop napisał(a):

Dlatego napisałem - są tacy zawodnicy, ale Biedrzycki w ogóle nie pasuje pod grę jaką mamy, więc sądzę że zostanie u nas wiecznym elektrykiem.
A boczny obrońca też by się przydał, ale ze wskazaniem że będzie to gość do 1 składu, a nie zapchajdziura.
|
Oczywiście, ale na dobrą sprawę to nie mamy nawet zmiennika. Jedna kontuzja i mamy ustalony skład obrony.
To jest kpina jak u nas po macoszemu traktuje się pozycje defensywne.
Problemem jest też zewnętrzny nacisk na dotowanie rodzimego drewna. Najlepsi nasi stoperzy w pierwszej lidze to Colley i Moltenis - ten drugi wyciągnięty z peryferiów futbolu za darmo.
A my wydajemy 150 tys. euro na Biedrzyckiego, a z tyłu jeszcze czaili się Janczukowicz i Sobiech. Na szczęście ktoś w porę puknął się w czoło kogo nam nos Moskala podsuwa...
Pomyślcie teraz - zamiast Igbekeme mamy Sobiecha, zamiast Kissa - Janczukowicza. Będą wyniki?